August 8th, 2008
Końca przyszedł czas. Wszystko zmarniało, uschło, nie wykiełkowało lub zostało zjedzone. Wnioski zostały wyciągnięte. Następna próba za jakieś 2-3 miesiące. Miejmy nadzieję - lepiej się uda :)
A na razie - To już jest koniec.. Nie ma już nic..
Zaglosuj:
Posted in Różne | No Comments »
August 6th, 2008
Robimy eksperyment. Przesadziliśmy kwiatek - gwiazdę betlejemską do.. wodnych kuleczek. Kulki najpierw zamacza się, one pęcznieją, a następnie zasypuje się nimi kwiatek:
Oczywiście kwiatek miał swoje korzonki, jeszcze nieco upaprane ziemią, ale nawet z tym wygląda to interesująco:
Całość przedstawia się tak:
A my teraz zostawiamy kwiatka na jakiś czas w spokoju i zobaczymy czy przeżyje tą próbę kulkową :)
Zaglosuj:
Posted in Różne | No Comments »
August 4th, 2008
Będzie zupa! Zupa z porami :) Wyrwałam je wszystkie, wiele tego nie było, małe toto oczywiście. Ale zapach mmmmmmmmmmmmmmmmmmm….
Jak się bliżej przyjżeć to już wykształciły się malutkie korzonki:
PS. Zupa była pyszna :D
Zaglosuj:
Posted in Por | No Comments »
August 2nd, 2008
Ano właśnie tak one wyglądają. No malutkie, cieniutkie. Powoli dojrzewają. No nic, ich problem, za kilka dni je ZJEM :)
Zaglosuj:
Posted in Por | No Comments »
July 19th, 2008
Hmm.. Oregano też pożegnaliśmy. Ostatni kiełek zdechł. Co było nie tak? tu ciężko mi powiedzieć. Zawsze wydawało mi się że zioła to byle gdzie potrafią rosnąć. A temu nie wiem, byc może zbyt mokro było? Za mało światła?
Spróbujemy jeszcze kiedyś :)
Zaglosuj:
Posted in Oregano | No Comments »
July 17th, 2008
Groszkowi mówimy Do widzenia. Nie nadaje się już do niczego przecież, więc opróżniłam doniczkę z tych suchych badyli.
Podsumowanie? Moim zdaniem nie wyszło bo było zbyt wietrznie i za gorąco. Szybko wykiełkował, zbyt szybko, tak że zwiądł nim dojrzał.
Nic - spróbujemy w listopadzie :)
Zaglosuj:
Posted in Groszek | No Comments »
July 16th, 2008
I już tylko jeden kiełek oregano został. Sama nie wiem czemu. Jakoś uprawa tej roślinki zupełnie mi nie wyszła.
Zaglosuj:
Posted in Oregano | No Comments »
July 15th, 2008
Zasmuciły mnie one. Bardzo marnie wyglądają. Czy jest sens je trzymać dalej?
Zaglosuj:
Posted in Groszek | No Comments »
July 14th, 2008
Wracając do groszku - usechł całkowicie. już nawet jednej zielonej łodyżki nie ma :(
Zaglosuj:
Posted in Groszek | No Comments »
July 13th, 2008
Pory są moją pociechą, gdy wszystko inne marnieje - one są wciąż zielone. Nie wiem tylko kiedy zaczną grubieć, bo na razie to chyba jeszcze im daleko dosyć do dojrzałości
Zaglosuj:
Posted in Por | No Comments »